Kompletujemy jesienny wyposażenie na survival



Jesień to czas, który survivalowcy kochają albo nienawidzą. Ciepłe, czasem bardzo gorące dni i wyjątkowo chłodne noce, czasem nawet przymrozki. Jest to bowiem czas przejściowy i wybierając się w długie wyprawy, musimy być przygotowania na wszystko, od ostrego słońca, po silny wiatr, deszcz i bardzo zimną noc oraz poranki. Istnieje wiele sposób, aby zabezpieczyć się przed tymi warunkami. Jednym z nich jest zabieranie ze sobą wielu zróżnicowanych ubrań. Minusem tego rozwiązania jest fakt, iż trzeba je ze sobą nosić. Grube ubrania bywają jednak bardzo ciężkie. Jak zatem skompletować jesienne wyposażenie survivalowca by było lekko i wygodnie?

Bielizna termoaktywna

Pierwszym i podstawowym elementem ubioru na jesienną wyprawę jest niewątpliwie bielizna termoaktywna, która założona pod ubranie doskonale izoluje ciało przed utratą ciepła, odprowadza pot na zewnątrz i utrzymuje idealną odpowiednią temperaturę ciała w każdych warunkach. Jest to szczególne ważne jesienną, zmienną porą. Należy pamiętać, że bielizna musi bardzo dokładnie przylegać do ciała, więc wybierając ją, szukajmy rozmiaru „w sam raz”, nie za dużą i nie za małą. Tylko idealnie dopasowana bielizna sprawi, że spełniać będzie swe zadanie idealnie.



Kurtki i bluzy

Wybór kurtek, które jednocześnie chronią przed wiatrem, chłodem i są wodoodporne to nie łatwe zadanie zwłaszcza dlatego, że na rynku jest ich bardzo duży wybór. Bardzo popularne ostatnimi czasy stały się kurtki Softshell, grube polary. Ubrania te stworzone zostały z mocnych i wytrzymałych materiałów. Ich zaletą jest także to, że niewielkie rozmiary po złożeniu pozwalają na schowanie ich do plecaków lub toreb.


Blog